Myślałem o krótkim tekście uzupełniającym naszą wiedzę o losach Panoramy Racławickiej już od dawna. W 2021 roku nawiązałem znajomość z Andrzejem Buchańcem grafikiem i pozłotnikiem z Krakowa. Rozmawialiśmy o ostatnich latach życia Walentego Jakóbiaka, którym zaopiekowała się rodzina Buchańców i którego Pan Andrzej nazywał dziadkiem. Niestety nie wiedziałem wtedy, że mój rozmówca jest ciężko chory i były to ostatnie miesiące jego życia. W tym krótkim czasie zdążył mi przekazać cząstkę swojej wiedzy i w tym zapiski dotyczące związków warsztatu mistrza Jakóbiaka z Panoramą Racławicką. Z jego wypowiedzi i notatek wynika, że planował opublikowanie tych wiadomości. Dlatego poniższy tekst potraktujcie proszę jako przekaz od śp. Andrzeja Buchańca, przeze mnie tylko ułożony, uzupełniony i opatrzony przypisami.

Jak wiecie Panorama Racławicka niezwykłe dzieło została namalowana i wystawiona w roku 1894 we Lwowie. Pomysł Jana Styki został zrealizowany przy dużym wkładzie pracy Wojciecha Kossaka i innych malarzy. Finansowanie i współpracę organizatorów, architektów i budowniczych i artystów nadzorował Komitet Budowy Panoramy Racławickiej . Wszystko działo się w ścisłym związku z niezwykłym wtedy przedsięwzięciem gospodarczym i kulturowym Powszechną Wystawą Krajową we Lwowie. Po wielu wojnach i latach Panorama trafiła do Wrocławia i jest jednym z jego ważniejszych zabytków, podziwianym przez tłumy turystów. O jej losach można przeczytać w wielu opracowaniach i nie zamierzam tutaj powielać znanych powszechnie wiadomości. Odniosę się tylko do udziału w pracach przy konserwacji Panoramy Racławickiej lwowskiej pracowni rzeźbiarsko – pozłotniczej Walentego Jakóbiaka. Można zapytać co ma wspólnego rzeźbiarz – pozłotnik – ramiarz z tym ogromnym obrazem? Jakóbiak jednak był związany z restauracją czy renowacją wielu zabytkowych obiektów w samym Lwowie i województwie Lwowskim. Możliwe, że pomogła mu współpraca z lwowskimi malarzami, szczególnie z Stanisławem Kaczor Batowskim, Marcelim Harasimowiczem czy Henrykiem Kühnem. Teraz do rzeczy.

W długim istnieniu Panoramy Racławickiej zdarzały się też kryzysy zagrażającej jej stanowi i przetrwaniu.
Pierwszy raz w roku 1912, kiedy rozwiązaniu uległa Spółka Akcyjna, właściciel Panoramy. Dyskutowano gorąco projekt pokrojenia płótna tak, by zaspokoić roszczenia 72 akcjonariuszy. Przed takim drastycznym rozwiązaniem problemu protestował m.in. Stanisław Kaczor Batowski. Wielbiciele dzieła wygrali i obiekt został odkupiony od spółki przez miasto Lwów. Panorama pozostała wydałoby się na stałe w Parku Stryjskim[i].
Drugi kryzys związany był z wojną, w 1918 podczas walk płótno zostaje podziurawione. Odłamki granatów i innego wojennego żelastwa wybijają około 700 dziur w płótnie. Jedna z nich miała wielkość dwóch metrów. W październiku 1919 r. zarząd miasta zlecił naprawę zespołowi Henryk Kühn i Walenty Jakóbiak za kwotę 35.000 koron. Prace zostają podjęte w 1920 r. i Panorama zostaje ponownie udostępniona publiczności w 1922 r. Zapewne w związku z wydatkiem podwyższona zostaje opłata za wstęp (2 korony)[ii].

Kim był Jakóbiak wiadomo, także z moich poprzednich artykułów, z Kühnem miałem większy problem, w sieci trudniej odszukać wiadomości. Publikacje związane z Panoramą często pomijają jego wkład w konserwację płótna. Henryk Kühn (1860-1940) malarz, konserwator był nauczycielem – profesorem Szkoły Przemysłowej we Lwowie. Zachował się jego nagrobek na Cmentarzu Łyczakowskim[iii] i portret w zbiorach Muzeum Narodowego we Wrocławiu[iv]. Lista jego dokonań konserwatorskich jest opublikowana w 23 tomie monografii o kościołach i klasztorach dawnego województwa Ruskiego pod red. Jana K. Ostrowskiego[v]. Z tej publikacji m.in. wiadomo, że Henryk Kuhn w latach 1902-1910 odnawiał ogromne obrazy batalistyczne w Kolegiacie w Żółkwi. Wiadomo także, że Jakóbiak w 1909 odnawiał ramy do tych obrazów[vi]. Obaj panowie najprawdopodobniej dobrze się znali. Ta ostania wiadomość także trochę objaśnia jakiego rodzaju prace przy Panoramie mógł każdy z nich wykonywać[vii].

W roku 1927 we wrześniu obraz uległ poważnemu uszkodzeniu. Na wysokości górnej belki oderwał się duży odcinek płótna o długości 25 m.b. Ten oderwany odcinek opadł na sztuczny teren ulegając dodatkowym zniszczeniom. W następnym roku prace naprawcze powierzono malarzom Zygmuntowi Rozwadowskiemu i Marcelemu Harasimowiczowi. Przy konserwacji partii figuralnych pracowali także: Wojciech Kossak i synowie Jana Styki Te prace zostały zakończone wiosną 1929 roku[viii].
W roku 1932 w związku z planowaną Wystawą Światową w Chicago rozważano pokazanie Panoramy w Stanach Zjednoczonych. Lwowiakom się ten pomysł nie spodobał, zaczęto pisać o złym stanie płótna sugerując, że Panorama podczas podróży mogłaby ulec uszkodzeniu i ostatecznie do wysyłki nie doszło[ix].
Ze złym stanem płótna musiało coś być na rzeczy, bo w roku 1936 zostały podjęte kolejne prace renowacyjne. W sierpniu 1936 roku z relacji z posiedzenia magistratu dowiadujemy się, że na wniosek wiceprezydenta Weryńskiego powierzono prace przy wzmocnieniu płótna ponownie firmie Jakóbiaka za kwotę 11.444 zł.[x]

Tutaj odwołam się do notatki wspomnienia Marii Buchaniec z 1982 roku: „Panorama rwała się…w 1936 …o wykonanie projektu (ponownego) …rozwieszenia …Zarząd Miasta zwrócił się do właściciela pracowni artystycznej Walentego Jakóbiaka. Wykonano taki model, według niego zrobiono duży i na nim rozwieszono Panoramę”[xi].
Tutaj konieczne jest wyjaśnienie: Maria Buchaniec była żoną Juliana Buchańca czeladnika w pracowni Jakóbiaka, uczestnika tamtych prac i późniejszego mistrza pozłotnictwa w Tarnowie. Jej wspomnienie jeszcze pojawi się w tym opracowaniu.
A teraz o najważniejszym dokumencie związanym z tamtym wydarzeniem. Wśród pamiątek po Walentym Jakóbiaku zachowała się kartka oryginalny dokument z 18-24.09.1936 r., rozpiska zużytych materiałów do naprawy naciągnięcia czy zawieszenia płótna. Było to w trakcie prac przy montażu desek do stelażu – deskowaniu (na którym rozwieszono płótno?). Po lewej stronie wykaz desek według rozmiarów, po prawej notatki Jakóbiaka.

„Obwód Panor. R. 114 m bież. Desek ogółem na cały obwód 498… deska – 23cm szer. Przybite już 124, zawiezione got. Do przyb. 70 razem 194 Lwów 18/IX/36. (Pod kreską:) Dostarczono w dniach 21,22-24 – IX. 154 razem 348 Po lewej stronie pod rozliczeniem 14 partii po 26 (plus 10 szt) desek desek o długości 6mb: desek 374 szt potrzeba prócz przykrojonych 124”[xii].
Co wynika z wiadomości magistratu i notatki? Przede wszystkim kolejne pytania: Czy Jakóbiak miał zaplanować ponowne rozwieszenie panoramy bliżej nie znaną metodą, czy tylko napięcie-naciągnięcie płótna. W dniu 18.09.36 przybił-zamontował już 124 deski. Do 24 września dostarczono jeszcze 154 szt. przygotowane do montażu. Nie wiadomo w jaki sposób miało zostać wykorzystane to deskowanie. Może deskowanie było roboczym stelażem-rusztowaniem (później usuniętym) pod górnymi belkami na których było rozpięte płótno? Czy te prace osiągnęły pożądany efekt? Te pytania są niezwykle istotne. Na fotografiach z 1944 roku dokumentujących uszkodzenia budynku i płótna Panoramy Racławickiej nie widać żadnych konstrukcji drewnianych pomiędzy płótnem a ścianą budynku. Może tylko jedna drobna poszlaka. Na fotografii il. nr 8 widoczny jest fragment budynku w miejscu w którym bomba przerwała belkę nośną płótna. Po lewej stronie przy fragmencie belki widoczny jest wiszący pas jakiejś tkaniny z odbitym deskowaniem lub też fragment samego deskowania. Z tym , że deski te na pewno nie są tak długie, jakby to wynikało z dokumentu cytowanego powyżej. Ocenę tych dokumentów i podanych w nich informacji trzeba pozostawić historykom oraz specjalistom konserwatorom.

Wtedy w 1936 roku rola Jakóbiaka przy opisanych wyżej pracach „naciągnięcia” płótna nie zakończyła się. W listopadzie 1936 r. Dziennik Polski w artykule zatytułowanym „Z posiedzenia Magistratu” podał wiadomość, że na wniosek wiceprezydenta Weryńskiego prace przy odczyszczeniu obrazu Panoramy powierzono firmie Walenty Jakóbiak za kwotę 1500 zł. Nic więcej nie znalazłem. Możemy się zaledwie domyślać, że oczyszczenie płótna kończyło prace renowacyjne w 1936 roku[xiii].
I tutaj dochodzi trzecia relacja firmy Jakóbiaka z dziejami Panoramy.
W kwietniu 1944 roku budynek i płótno uszkodziły dwie bomby, jedna z nich nie wybuchła. Uszkodzenie było ogromne, jedna z bomb przerwała konstrukcję (belkę nośną) panoramy, płótno oderwało się na długości ok 50mb i opadło na sztafaż[xiv].
Czytamy we wspomnieniu Marii Buchaniec , żony Juliana Buchańca:
„W 1944 r na skutek bombardowania Lwowa bomba uszkodziła Panoramę. Do męża zwrócił się artysta malarz Stanisław Batowski, by udał się z nim w celu podklejenia uszkodzenia. To zostało wykonane. Byłam tam z prof. Batowskim i Mężem gdy zabezpieczano uszkodzenie. Prof. Stan. Batowski był w podeszłym wieku ale jeszcze pracował[xv].”
Ta relacja to tylko jeden z epizodów kończących czasy Panoramy Racławickiej we Lwowie.

Później w czerwcu uszkodzone płótno zdjęto, po zwinięciu i umieszczeniu w skrzyni przetransportowano do klasztoru bernardynów, by po latach wędrówki i innych zagrożeń, po latach konserwacji mogło znaleźć bezpieczną przystań we Wrocławiu.
To może są poboczne, nie tak ważne uzupełnienia naszej wiedzy o historii Panoramy Racławickiej. We wszystkich relacjach o losach Panoramy te fakty były traktowane zdawkowo, czasem błędnie lub pomijane. Dobrze żeby pamięć o rzeczach i ludziach całkiem nie zaginęła…..
D.L. Sowizdrzał z Niedar 05.2026

Podziękowania:
Dziękuję wszystkim, którzy na roboczo odnosili się do tych ustaleń, w szczególności dr Romualdowi Nowakowi wieloletniemu kierownikowi Panoramy Racławickiej i Ryszardowi Wójtowiczowi znakomitemu konserwatorowi tej oraz innych panoram.
[i] F. Ziejka, Panorama Racławicka, Kraków 1984, s. 80
[ii] „Kurier Lwowski”, 1919, nr 292, s. 3-4
[iii] https://lychakivcemetery.org/karty-nagrobkow/khun-jazlowinski-henryk-kuhn-zofia-maria-jazlowinska-2/ (dostęp 30.05.2026)
[iv] Mały portret autorstwa Stanisława Dębickiego z ok. 1900 roku https://muzeumcyfrowe.mnwr.pl/obiekt/portret-henryka-kuhna (dostęp 30.05.2026)
[v] Słownik Artystów Rzemieślników etc. [w:] Kościoły i klasztory rzymskokatolickie dawnego województwa ruskiego, red. J. K. Ostrowski, Kraków 2015, t.23, s.179
[vi] Tamże, s. 150, 179
[vii] F. Ziejka podaje błędnie, że obaj byli malarzami.
[viii] R. Wójtowicz, Panorama Racławicka i jej dwie siostry, rekonstrukcja w procesie rewitalizacji panoram, Wrocław 2024, s.126-127
[ix] F. Ziejka, Panorama Racławicka, Kraków 1984, s. 81
[x] Zob. „Gazeta Lwowska”, 26 sierpnia 1936, nr 194, s. 4
[xi] Notatka Marii Buchaniec, Dzieje Panoramy Racławickiej…, spisana w Tarnowie w 1982 roku. (w zbiorach prywatnych)
[xii] Notatka robocza spisana zielonym atramentem, autorstwa Walentego Jakóbiaka (w zbiorach prywatnych)
[xiii] Zob. „Dziennik Polski”, 1936, nr. 306, s.5 i „Dziennik Rozporządzeń Gminy Królewskiego Stołecznego Miasta Lwowa”, 1936, nr. 23, s. 239
[xiv] R. Wójtowicz, Panorama Racławicka i jej dwie siostry, rekonstrukcja w procesie rewitalizacji panoram, Wrocław 2024, s.129
[xv] Notatka Marii Buchaniec, Julian Buchaniec pracował w tejże pracowni…, spisana w Tarnowie w 1982 roku. (w zbiorach prywatnych)
Spis Ilustracji:
- Dawna anonimowa fotografia budynku Panoramy Racławickiej we Lwowie, (w domenie publicznej Wikimedia Commons). https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Lwow_Panorama_Raclawicka.jpg
- Wojciech Kossak przy pracach malarskich przy Panoramie Racławickiej, anonimowa fotografia, (w domenie publicznej Wikimedia Commons). https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Anonymous_Wojciech_Kossak_at_work_on_Rac%C5%82awice_Panorama.jpg
- Portret Henryka Kühna ok 1900 r. autorstwa Stanisława Dębickiego w zbiorach MN we Wrocławiu, (w domenie publicznej Wikimedia Commons). https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Stanis%C5%82aw_D%C4%99bicki_-_Portret_Henryka_K%C3%BChna.jpg
- Portret-fotografia Walentego Jakóbiaka ok. 1939 roku (w zbiorach prywatnych rodziny Buchaniec)
- Dokument notatka Marii Buchaniec dotycząca prac przy panoramie w 1936 roku sporządzona 1982 roku, ( w zbiorach prywatnych rodziny Buchaniec)
- Dokument, kartka robocza spisana przez Walentego Jakóbiaka w 1936 roku, ( w zbiorach prywatnych rodziny Buchaniec)
- Anonimowa fotografia nr 1 z 1944 roku z prac przy zdejmowaniu uszkodzonego płótna Panoramy Racławickiej we Lwowie (udostępniona ze zbiorów dr Romualda Nowaka)
- Anonimowa fotografia nr 2 z 1944 roku fragmentem uszkodzonego budynku i płótna Panoramy Racławickiej we Lwowie (udostępniona ze zbiorów dr Romualda Nowaka)

















